Buty na wiosnę

Moda to jedno, wygoda drugie. Bywa tak, że nijak nie da się ich pożenić. Na wiosnę jednak mimo wszystko warto zaopatrzyć się przede wszystkim w obuwie wygodne w pierwszej kolejności, a modne w drugiej. Umęczone ciężkimi zimowymi buciorami stopy potrzebują nade wszystko odpoczynku i komfortu. Jeśli z ocieplanych trzewików i kozaków przeskakujemy wprost w szpilki o wąskim nosku albo sandały ledwie trzymające stopę – będzie ona nadal uciemiężona i zmaltretowana. Pojawią się odciski, deformacje, halluksy. Wygodne wiosenne bytu pomogą nam dojść zdrową stopą do lata i wtedy już można hulać!

kwieciste buty sportowe

Wygodne sportowe buty mogą jednak być także wyjątkowo ładne. Pomijając nieprzemijającą urodę takich hitów jak air maxy zawsze warto sięgać po buty oryginalne: adidasy, trampki czy sneakersy w kwiaty i etniczne wzory to prawdziwy przebój tej wiosny. Nawet zadając szyku w mieście można pomykać w takich butach, będąc jednocześnie na czasie i nie marnując czasu na oblepianie otartych pięt plastrem. W dobrze wyprofilowanych butach sportowych z elastyczną podeszwą, oddychająca wkładką chłonącą pot i przewiewna siateczką w strategicznych miejscach można przechodzić całą wiosnę. Buty takie doskonale pierze się w pralce. Szybko schną i wcale nie tracą fasonu.

buty na wiosnę

Oczywiście mam świadomość, że nie namówię żadnej kobiety na rezygnację ze szpilek. Jeśli jednak połączymy chodzenie na wysokich obcasach z używaniem innego rodzaju obuwia, wiosna minie nam bez otarć, odcisków i urazów. W tym roku królują wzorzyste buty. Jeszcze nigdy nie było w obuwniczych sklepach tak kolorowo: kwiaty, motyle, psychodeliczne wzory, op art, eco, etno. To rewelacyjne rozwiązanie. Możesz ubrać się w byle dżinsy i podkoszulkę, a odjazdowe buty „zrobią strój”.

Bez względu na to jakie buty wybieracie, pamiętajcie że czasem dobrze pochodzić na bosaka. Zwłaszcza nierówne podłoże jest tym, co nasze stopy kochają – piach, kamienie, leśne igliwie. I byle piechotą do lata… Bo wtedy to już na pewno ne namówię was na chodzenie w pełnych butach.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.