Pług wirnikowy: gdy zima trzyma

Śnieżna zima zdarza się coraz rzadziej, ale nawet kilkudniowe jej ataki potrafią znacznie utrudnić życie. Oczywiście w mieście bywa znośnie – najwyżej ponarzekamy, że zima znów zaskoczyła drogowców a parking przed blokiem nieodśnieżony, ale w ciągu dnia, bo to poranne narzekania zwykle… – sytuacja się poprawia.

Podmiejska pułapka

Gorzej, jeśli akurat wyprowadziliśmy się za miasto i nasz urokliwa dolinka, w miesiącach letnich przyciągająca tłumy gości żądnych weekendowego grilla, okazuje się pułapką. Samochód staje się bezużyteczny, wypadałoby sunąć do roboty saniami. Mało tego; nie dość że lokalna dróżka wiodąca do drogi głównej nieprzejezdna, to jeszcze nie ma chętnego, żeby ten stan rzeczy zmienić.

Przy niewielkim zaśnieżeniu można pojeździć na łopacie i nawet dzieci mają niezłą zabawę. Od biedy można je nawet namówić na regularne odśnieżanie i potraktować to jako zajęcia zarobkowe. Ale kiedy zawieje, zamiecie i przymrozi, łopata do śniegu nie wystarczy. Wtedy pomocny okazać się może pług wirnikowy.

W kupie siła

Oczywiście jest to spory wydatek, dlatego dobrze by było dogadać się z sąsiadami i zrobić zrzutkę na ten, oddający niezwykle cenne usługi, sprzęt. Pług wirnikowy poradzi sobie, niczym lodołamacz, z najbardziej opornymi ryzami śniegu, które na przednówku potrafią już przypominać solidny mur. Rozkruszenie ich przy pomocy jakichkolwiek ręcznych narzędzi jest niewykonalne. Łopaty wirnikowego pługa rozbiją zmarzlinę i zamienią w pył.

Równie przydatny okazuje się pług wirnikowy, kiedy trzeba utorować sobie drogę przez śniegi na dłuższej trasie, bo np. nasz skrót do autobusu przypomina śnieżny labirynt.

Pług wirnikowy to inwestycja na lata i dla wielu osób. Przymocowany do ciągnika odda nieocenione usługi wszystkim amatorom mieszkania z dala od terenów obsługiwanych przez wiecznie zaskakiwane przez zimę służby drogowe. To samowystarczalność i gwarancja, że nawet jeśli zima zacznie pokazywać swoje ponure oblicze w najmniej odpowiednim momencie, nasza droga do pracy czy szkoły będzie komfortowa. Zaskoczmy zimę, zanim ona zaskoczy nas…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.