Życie w poszukiwaniu opowieści

Jak sam skromnie, mówi, zarabia na życie opowiadaniem historii.

Ja też.

Wiem, wiem – do Tkaczyka mi daleko. A może tylko opowiadamy inne historie, o innych krasnoludkach i dla innych słuchaczy…? Tak czy siak, żyjemy w poszukiwaniu opowieści, a potem żyjemy z ich opowiadania innym. Nie my jedni.

Najbardziej fascynujące wydaje się w tej pogoni za ciekawymi historiami umiejętne używanie ich do kreowania wizerunku albo marki. Pewnie nieraz irytowaliście się, kiedy ktoś nadużywał słowa „narracja” – że nasze życie to kwestia przyjętej narracji. Wiecie, co miał na myśli? Otóż bardzo prostą sprawę. Mianowicie to, że nieustannie o sobie innym opowiadamy. Przegadujemy nasze radości i troski z przyjaciółmi, znajomymi, a nawet obcymi – wiecie, to ta sytuacja, kiedy dosiada się do was ktoś na przystanku i z miejsca opowiada wam całe swoje życie. Zupełnie jak Forrest Gump. Ta opowieść może być straszna, śmieszna, pouczająca, wzruszająca… I nigdy was już nie opuści.

Jeśli dobrze opowie się historyjkę, marka chwyci.

Chwyciła np. w przypadku Volvo. Wpadka Volvo, spektakularna akcja na fejsie, mogła rozwinąć się w dwie strony: mogła markę pogrążyć albo wywindować. Nie pogrążyła. Mało tego – powstał nawet blog motoryzacyjny wykorzystujący w nazwie domeny hasło „wpadka volvo”. W biznesie tak bywa: co nas nie zabije, to nas wzmocni.

Budowanie wizerunku lub marki to praca u podstaw. Trzeba nie tylko odpowiedzieć na potrzeby klientów, ale także umiejętnie je podsycać. Ale klient wyczuje naszą nieszczerość, udawanie kogoś, kim nie jesteśmy. Nasza opowieść, nasza narracja, musi być autentyczna, „bez ściemy”. Nie warto grać – a przynajmniej nie na tyle, żeby przeszarżować. Wpadka? Tak, wpadka! Ale jaka. Z taką marką jak Volvo to prawie jak w porzekadle, że lepiej z mądrym zgubić, niż z głupim znaleźć. Chwilowe zgubienie azymutu okazało się asumptem do pojawienia się nowych pomysłów i mamy  blog.

Uczcie się opowiadać jak Forrest Gump! I jak Paweł Tkaczyk…

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.